top of page
Szukaj

Jak to się stało że tutaj jesteś?

  • Szymek Żeglarz
  • 31 maj 2019
  • 2 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 1 cze 2019

No ciężko na takie pytanie odpowiedzieć. Jeśli chodzi Ci o mojego bloga, no to prawdopodobnie zabłądziłeś albo w akcie desperacji sam ci go wysłałem. Jedno z dwóch, ale skłaniałbym się ku opcji drugiej. Jeśli chodzi Ci o to, skąd ty się w ogóle wziąłeś, no to musielibyśmy się zagłębić w masę naukowych badań, filozoficznych rozmyślań i innych niesamowicie ciekawych tematów, o których nie mam bladego pojęcia. A może mam, trudno to stwierdzić. Najbardziej prawdopodobną z opcji jest to, że wiele (czyli w okolicach 17) lat temu wyprzedziłeś miliony innych plemników (zawsze mnie to motywuje), połączyłeś się z komórką jajową twojej przyszłej mamuśki, byłeś kochanym pasożytem przez około 9 miesięcy, bardzo możliwe że budziłeś rodziców (oraz sąsiadów) po nocach przez następne 3 lata, nie potrafiłeś się sam podetrzeć przez następne 2 (lub 12) lat i na nieszczęście nauczyłeś się mówić. Idąc do przedszkola powiększyłeś swój słownik o pierwsze przekleństwa, idąc do podstawówki o pierwsze zęby stałe, a idąc do zawodówki o pierwsze luki w uzębieniu. Możliwe też, że wybrałeś technikum lub liceum, w takim wypadku szansa utracenia uzębienia spada o kolejno 50% i 90%. Mniej więcej pod koniec gimnazjum zaczynasz przechodzić okres buntu, a twoi rodzice zaczynają żałować, że przestali używać prezerwatyw po ślubie. Jeśli wykształciłeś odpowiednio wiele szarych komórek, w wieku mniej więcej 15-16 lat zaczynasz zastanawiać się nad sensem swojego istnienia i czy warto wciąż marnować powietrze. Niektórzy postanawiają, że nie warto, ale to historia na inny wpis. No i takim oto sposobem żyjesz z dnia na dzień, wyłącznie po to aby przeżyć, czerpiesz satysfakcję z tych nielicznych wydarzeń, które mają jakiekolwiek znaczenie dla Ciebie, zapominając o tym, że jesteś w stanie sprawić, aby każdy dzień był takim wydarzeniem.

Jest też szansa, że seria przypadkowych zdarzeń zapoczątkowana przez Wielki Wybuch 14 miliardów lat temu, która doprowadziła w ostateczności do ukształtowania praw fizycznych spajających wszelką przestrzeń i czas otaczających twoje kruche "ja" była tym co miałeś od początku na myśli. Ale to też opowieść na czas, który dopiero nadejdzie.


Post zawiera 2158 znaków

Teraz 2182

Już 2192

Chyba widzę w jakim to zmierza kierunku


Akt zapłodnienia, koloryzowane, rok nieznany

 
 
 

Komentarze


©2019 by Dwadzieścia tysięcy mil podmorskiej żeglugi po oceanie moich myśli. Proudly created with Wix.com

bottom of page